Agnieszka Maj
Rok zakończenia studiów: 2010

Pracuję w firmie zajmującej się outsourcingiem procesu rekrutacji. Rekrutujemy pracowników wszystkich szczebli dla międzynarodowych korporacji.

Jak studia na socjoekonomice pomogły mi się tu znaleźć? Przede wszystkim umożliwiły mi wyjazd za granicę na stypendium, gdzie dobrze nauczyłam się języka obcego i obyłam z międzynarodowym towarzystwem. Podczas studiów opanowałam też podstawy wyszukiwania i przetwarzania danych, co jest teraz bardzo ważnym elementem mojej pracy.

Reszta, to wiedza o świecie. Może wydawać się truizmem w kontekście studiów wyższych, ale ma kluczowe znaczenie przy pracy z ludźmi. Interdyscyplinarność socjoekonomiki przyczyniła się do tego, ze bardziej niż znajomi po socjologii czy psychologii rozumiem, jakimi zasadami kieruje się gospodarka i rynek, a bardziej niż technicy, czy ekonomiści zdaję sobie sprawę z motywacji ludzi. Studia dały mi szersze rozumienie rzeczywistości , w której się znajdujemy.

Nie deprecjonowałabym jednak w tym wszystkim wartości nauki samej historii. Jesteśmy ludźmi z wyższym wykształceniem. A wykształcenie wyższe nie powinno być jedynie przygotowaniem technicznym! Nauka historii kształtuje osobowość, uczy prowadzenia badań, poszukiwania informacji, ich krytyki, kojarzenia, przewidywania i wyciągania wniosków.

Nie wydaje mi się, żeby socjoekonomiści za sam ukończony kierunek studiów byli dziś absolwentami bardziej rozchwytywanymi przez pracodawców niż inni humaniści. Nazwa nie jest tu magnesem, choć od samych studentów zależy czy wykorzystają potencjał, jaki daje połączenie historii, nauk społecznych i ekonomii. Potrzebne jest dokształcenie kierunkowe, ale to tyczy się każdego jednego kierunku studiów. Jestem jednak przekonana, że rzetelne przyłożenie się do studiów i gotowość od korzystania z możliwości edukacyjnych i praktycznych, jakie one dają pozwala na szybkie odnalezienie się w branżach społecznych i samorealizację w satysfakcjonującej i ambitnej pracy.

Informacje kontaktowe: maj.agnieszka.maj@gmail.com